Treść pisma do Wojewódzkiej Rady Narodowej w Krakowie z dnia 9.08.1952 roku z prośbą o budowę kościoła, wł. AKMwK.

Do Wojewódzkiej Rady Narodowej w Krakowie

Na terenach miejscowości Bieńczyce, która obecnie należy do miasta Nowej Huty, w ramach planu 6-cioletniego powstają jedno za drugim olbrzymie osiedla Nowej Huty. Wnet ukończy się budowę bloków osiedla C2, którego większość już jest zamieszkała. Powoli zbliża się do końca budowa drugiego osiedla C1. Obecnie w budowie są 2 nowe osiedla B2 i B1.

Ludność tych osiedli, w olbrzymiej większości wierząca i praktykująca, by spełnić swe praktyki religijne gromadzi się w małej kapliczce o pojemności 190 m3. Oczywiście nie może się tam pomieścić. I raz po raz zwraca się z zapytaniem do Urzędu Parafialnego, „co będzie porą jesienną, zimową i wiosenną, gdzie my się pomieścimy, gdy niepogoda i zimno nie pozwoli na to, by w czasie nabożeństw pozostawać pod gołym niebem”.

Opierając się na art. 70 Konstytucji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, który zapewnia wolność i swobodę wyznania, oraz art. 60 § 2, który mówi o ochronie zdrowia ludności przez państwo i podnoszeniu zdrowotności ludności, a także na obietnicy, którą miał dać Mieszkańcom Nowej Huty Pan Prezydent w ubiegłym roku, że Nowa Huta będzie miała świątynię katolicką, biorąc pod uwagę ciężkie warunki i ciasnotę miejsca, oraz fakt, że na terenie Nowej Huty nic nie można budować bez zgody Wojewódzkiej Rady Narodowej i Zarządu Budowy Nowej Huty, Urząd Parafialny Bieńczyce zwraca się z prośbą do Wojewódzkiej Rady Narodowej o wyznaczenie i wydzielenie na terenie Nowej Huty odpowiednio miejsca pod budowę Kościoła i plebanii dla mieszkańców Nowej Huty, a zwłaszcza osiedli C2; C1, B2, B1.

Ludność osiedli oraz Bieńczyc i sąsiednich wiosek już dziś wynosi około 8 tysięcy, a liczba ta stale wzrasta.

Art. 69 naszej Konstytucji Lipcowej mówi, że obywatele Rzeczypospolitej Ludowej mają równe prawa bez względu na narodowość, rasę i wyznanie. A więc mają również prawo mieszkańcy Nowej Huty do obszernej, wygodnej i odpowiadającej wymogom higieny świątyni, gdzie mogliby spełniać swe praktyki religijne, które są potrzebą ich duszy.

Sądzę, że Wojewódzka Rada Narodowa uwzględni i rozważy wyżej podane trudności i motywy i w trosce o zdrowie ludzi pracy przychyli się do pomyślnego załatwienia naszej prośby, wydzieli nam odpowiednie miejsce, stosowne i łatwo dostępne dla mieszkańców, pod budowę świątyni, oraz udzieli nam przydziałów odpowiednich materiałów, potrzebnych do budowy.

Oczekujemy na rychłą odpowiedź.

Bieńczyce, dnia 9 Sierpnia 1952 r.